Gdy jeden kot to za mało…

zdjęcie kota

Gdy jeden kot to za mało i spontanicznie decydujesz się na drugiego i myślisz o trzecim... Jupiter i Bronks. Różnią się wszystkim - łączy je rasa: Ragdoll.

Jupek to 3 letni kocur, który jest totalnie mój: niedotykalski szlachcic. Wybraliśmy tę rasę ze względu na to, że miała być przytulaśna, cierpliwa i totalnie milusia. Więc informuję, że nie wszystkie koty z danej rasy są takie same. W końcu to koty 🙂 

Okazało się, że Jupek nie był typowym kolankowym słodziakiem. Owszem chodził za nami wszędzie, nawet do łazienki. Jednak daleko mu było do głaskania czy tulenia. Potrafił lekko ugryźć lub drapnąć.

I tak pojawił się spontaniczny projekt drugiego kota. Pierwotnie jechaliśmy po prostu “zobaczyć” go a finalnie wróciliśmy z pożyczonym transporterem, wyprawką i kotem. Bronks to cwaniak i łobuziak-kot mojej córki. Totalne przeciwieństwo Jupka. 

Osobno są jak ogień i woda. Przebywając razem pomieszały trochę swoje zachowania. Bronk stał się trochę mniej przytulaśny – za to Jupek zaskakuje i czasem wejdzie na kolanka. Ważne, że oba są najkochańsze i najlepsze. Są trochę bardziej włochatymi członkami naszej Rodziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial