Doświadczenie

Mam to szczęście, że lubię moją pracę. Lubię wyzwania i nie boję się ryzyka (w granicach rozsądku oczywiście). Ciężka praca i nieustanna chęć nauki to kluczowe elementy aby zostać doświadczoną marketerką i strateżką.

Moja profesjonalna przygoda zaczęła się w BEKO, gdzie poznawałam tajniki marketingu od podstaw a mianowicie przy biurku recepcyjnym. Odbieranie telefonów, odpowiadanie na zapytania, operatywność i konieczność radzenia sobie w trudnych sytuacjach to tylko część nauk odebranych na recepcji. 

Przeczytaj więcej o mojej pracy w BEKO.

Będąc ekspertem od artykułów gospodarstwa domowego trafiła mi się oferta w rolnictwie w firmie SYNGENTA. Była to o tyle ciekawa propozycja, że jako człowiek po pierwsze panicznie boję się wszelkiego rodzaju owadów, robali, dżdżownic i innych okropieństw. 

Po drugie nie mam tzw. “ręki” do roślin a kwiatów w szczególności. Wyhodowanie fasolki na gazie w szkole udawało mi się tylko dlatego, że mama pilnowała mojej roślinki. Udało mi się również ususzyć kaktusa na śmierć. Naprawdę nie przeżył na moim parapecie mimo, że jego pobratymcom nie są straszne uroki pustynnych obszarów.

Pomimo tych niewielkich przeciwności losu podjęłam wyzwanie rolnicze. Poczytaj więcej o tym co można fajnego robić w rolnictwie w SYNGENTA

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial